Niniejsze instrukcje mają jedynie charakter informacyjny. Z uwagi na różnorodność materiałów i charakterystykę czynności, farbowania odzieży dokonuje się na własną odpowiedzialność.

Podczas farbowania mogą wystąpić następujące skutki uboczne:

  • kurczenie się tkaniny
  • niezafarbowanie nici
  • nierównomierne rozłożenie koloru
  • połamania niemożliwe do rozprasowania

Wczoraj nie było farbiarni w Krakowie i do dzisiaj zapewne żadna nie powstała.

Nie mniej jednak, pewnym problemom z tym związanym można zaradzić samemu w domu,  nie wywołując szkód związanych z farbowaniem.

Farbowania dokonuje się w pralce automatycznej, bez obawy, że ta się zafarbuje. Niejednokrotnie, podczas normalnego prania „puszczają kolory”, i żadnym pralkom nic się z tego tytułu nie dzieje. Elementy gumowe – fartuch, szkło, drzwi wsadowe oraz bęben ze stali nierdzewnej  nie dadzą się ufarbować.

Dla pewności, włączenie po raz drugi płukania bez wsadu z dodatkiem np. płynu ACE w 100%  usunie ewentualne pozostałości barwnika po wcześniejszym farbowaniu.

Po wyjaśnieniu wątpliwości możemy przystąpić do farbowania rzeczy z:

– 100%  bawełny, temperatura kąpieli farbującej 90 stopni

– 100% lnu, temperatura kąpieli farbującej 90 stopni

– 100% wiskozy, temperatura kąpieli farbującej 60 stopni

Farbujemy np. 1-2 szt. spodni, 1 cienką kurtkę, 2 koszule, 2 bluzki- podkoszulki lub komplet pościeli.

Zakupiony barwnik, na przykład 6 opakowań /małe torebki/, wsypujemy do suchego bębna tak aby przez jego dziurki wleciał do środka, a następnie wsypujemy kilka garści soli kuchennej 1 garść na 3  litry kąpieli (kąpiel musi być o odczynie zasadowym)

Barwnik to małe opakowania (10g), które rozpuszcza się w dwóch litrach wody czyli 5-6 torebek lub więcej na jedno farbowanie w pralce automatycznej – w zależności o ilości wody.

Następnie wsadzamy rzecz, którą chcemy ufarbować i po zamknięciu ustawiamy  programator pralki na jak najdłuższy program z temperaturą przedstawioną jak wyżej

Wsypujemy do dozownika 1 łyżkę stołową proszku lub Cal gonu  i włączamy pralkę.

Ponieważ  do farbowania potrzebna jest duża ilość wody, trzeba po wcześniejszym jej pobraniu dolać jeszcze przez dozownik proszku tyle wody, aby była wyraźnie widoczna w szkle drzwiczek wsadowych (1/3 objętości bębna). Daje to gwarancje równego zafarbowania a następnie zostawiamy tak do zakończenia programu.

Aby utrwalić świeżo naniesiony kolor, odzież po farbowaniu należy wypłukać w roztworze wody z octem (1 szklanka octu 250 ml na 5 litrów wody),

Pojemność domowych pralek to przeważnie 10-15 litrów wody.

Wypłukane  i ufarbowane rzeczy należy odwirować  i wysuszyć.

Pozostaje uciążliwy zapach octu, który długo się wietrzy. Aby szybciej go usunąć, należy ufarbowane rzeczy poddać normalnemu praniu, a dla całkowitego zabicia zapachu można zastosować zapachowy płyn zmiękczający do prania.

 

Farbowanie 100% jedwabiu, wełny, nylonu i stylonu jest analogicznie taka sama, tylko zamiast soli, cal gonu bądź  proszku, trzeba zastosować ocet, kąpiel farbująca musi być o odczynie kwaśnym a temperatura nie może być wyższa 60 stopni

Zastosować proporcje takie jak przy utrwalaniu czyli 250 ml na 5l  wody.

Domowe sposoby na farbowanie odzieży